sobota, 16 kwietnia 2016

Niecodzienna

fot. internet


Dwuświat Zaciemniony

Wypuszczam słowa ‒ bezskrzydłe wzloty
wciąż żyjące, chociaż na chwilę
z sensem nawet w ciemności.

A potem łapię łoskoty Niebieskiego
pułapu górującego ponad sklepieniem
popękanych złudzeń, że odlecą.

Nie ma wiosny bez trzepotów, a mimo to
jest w kalendarzu wspomnień,
że zapisane zawsze poruszą oddechy.

2016.04.16

Barbara Zofia Chomko


2 komentarze: