sobota, 25 marca 2017

Drugie Urodziny Juliuszka - 24.03.2017


Kochani, z radością donoszę Wam, że... wczoraj skończyłem dwa latka, a na początku maja przywitam na świecie swoją siostrzyczkę, którą już całuję i przytulam poprzez brzuszek mamy.

Wiecie że od miesiąca mieszkam już w nowym domku?


Cha, cha... i nie tylko w tym, który kiedyś moja mama dostała na swoje urodziny, ale w takim prawdziwym z dwoma pokojami.
A teraz zobaczcie jaką radość i wiele niespodzianek sprawili mi rodzice i dziadkowie.


Kiedy do mojej kuchni wjechało takie autko, wiedziałem już, że za chwilę będzie niezła "jazda".




A kiedy autko znalazło się już na stole, 



domyśliłem się, że to słodki tort na moje drugie urodziny.



Szybciutko podbiegłem do stołu.



Bo tak bardzo chciałem zdmuchnąć świeczuszkę, żeby moje marzenie się spełniło.



video




Jednak zanim spróbowałem słodkiego tortu, to na mój talerzyk wskoczyła pyszna sałatka.


Mamusiu! Dziękuję Ci za ten smakołyk.


Zobacz mamo, jak dziadek mi zazdrościł, że jem.



Dziadku, nie bądź taki zdziwiony, że zjadłem, ona naprawdę była pyszna, tak jak każda zabawa z Tobą.



A potem cieszyłem się prezentami i tak słodko bawiłem się, że zasnąłem szybciej niż goście.

Ale dzisiaj w pełni sił, od razu jak wstałem, po cichutku pobiegłem do swoich prezentów. Mamusiu, ja tylko tak troszkę posiedzę sobie w tym autku, dopóki jeszcze się w nie mieszczę.




Po wczorajszej wywrotce wiem, że ta wywrotka  może się ze mną wywrócić.


Ale ja tak lubię w niej siedzieć, Babciu.


Zobaczcie nic mnie nie boli, uśmiecham się do Was :)



No dobra, wiem że fotelik jest wygodniejszy.


Dlatego odpocznę w nim troszkę, bo nie wiem jak Was, ale mnie wczorajsza impreza troszkę dzisiaj wyciszyła.


Myślicie że czas na drzemkę?


Jednak wolę się pobawić.



Pobawicie się ze mną?


I tak oto z radością przywitałem kolejny dzień życia biegnący do setki, bo wyśpiewane "sto lat" musi się wypełnić.


Jakie to cudowne, że przede mną jeszcze tyle urodzin! Dziękuję Wszystkim za życzenia, a Wszystkich tych, co nie mogli być razem ze mną, ściskam mocno!!!

Julek


I tak oto Julek wkroczył w kolejny rok swojego życia. A ja wiem że cudownie jest być babcią :).



2 komentarze:

  1. Wspaniały Chłopczyk, cudowna rodzinka. Życzę Julkowi, żeby zawsze miał przy sobie wszystkich, ktorzy go tak kochają!

    OdpowiedzUsuń