czwartek, 2 marca 2017

Niecodzienna




Wiersz z pompą

Zatrzymane w pół zdania zabije
na alarm albo życie z krążeniem
pomiędzy przedsionkami.

W strachu przyspieszy oddech,
wciąż w rytmicznym takcie
zdaje się tłoczyć bez końca.

To w nim nieustanne przepływy
wyraźnie zaburzają tę chwilę
i tamtą trwającą do wyczerpania.

2017.03.02

Barbara Zofia Chomko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz