poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Moje Wnusiątka

Za dziewięć dni Emilcia będzie miała pełne trzy miesiące, a już wie, że rączki są po to, by chwytać zabawkę i przyglądać się jej z ciekawością.






Kiedy dumna Emilka jest skupiona na swojej czynności, jej braciszek Julek czyta książeczkę i woła: Znajdź mnie Babciu.


Po milutkich codziennych zabawach drzemka też jest ważna, a wspólne leżakowanie, to czas, w którym więź między rodzeństwem się zacieśnia.
               Daj łapkę.
  
Tulimy.

Co on tam pije? - myśli Emilka
- Hej, hej, mamusiu, pozdrów babcię.


- Julek jest bardziej śpiący, 
niż ja, cha, cha, cha.

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzisiaj mogłam ich utulić i pospacerować z nimi. Słodki to czas :)

      Usuń